Trochę historii na temat rozszerzeń plików na Mac
W wersjach systemu Mac OS poprzedzających OS X rozszerzenia nazw plików były całkowicie pomijane, a zamiast nich używano kodu typu pliku do identyfikacji formatu pliku. Dodatkowo podawano kod twórcy, aby określić, jaka aplikacja ma zostać uruchomiona po dwukrotnym kliknięciu ikony pliku.
W Mac OS X to zmieniono. Przywrócono użycie przyrostków w nazwach plików, wraz z pierwotnymi kodami typu i twórcy, jako konsekwencję tego, że system jest oparty na systemie operacyjnym NEXTSTEP o charakterze Unix, który nie obsługuje w swoim systemie plików kodów typu ani twórcy.
Rozszerzenia plików w systemie operacyjnym OS X
W OS X rola rozszerzeń plików jest zasadniczo taka sama jak w Windows, ale nie odgrywają one tak istotnej roli dla typów plików, które powstają i są używane wyłącznie na Mac.
Mac OS X przechowuje wraz z plikami dodatkowe metadane (niewidoczne dla użytkownika) i potrafi rozpoznawać pliki, powiązane z nimi aplikacje oraz dodatkowe dane, a także wybierać odpowiednią akcję niezależnie od samego rzeczywistego rozszerzenia pliku. System korzysta zarówno z rozszerzeń nazw plików, jak i z media types, a także z kodów typu pliku, aby wybrać Uniform Type Identifier, za pomocą którego wewnętrznie identyfikuje typ pliku.
Rozszerzenia plików w Mac OS X są domyślnie ukryte, podobnie jak w Windows, i można je włączyć w Finderze, aktywując tę funkcję w ustawieniach. Jeśli pracujesz na obu platformach, możesz uznać za przydatne, aby widzieć rozszerzenia w Mac OS X.

